“Pani Aniu,
(…) nie mogę pogodzić się z obecną sytuacją. Mam spore doświadczenie, od kilku lat nie zmieniam pracy, systematycznie doszkalam się i wydawało mi się, że na obecnym rynku pracy bez problemu znajdę nową pracę. Do tej pory wysłałam 6 zgłoszeń, ostatnie półtora tygodnia temu i mój telefon milczy Koleżanka dała mi do zrozumienia, że moje CV może być nieatrakcyjne (…)”

Z takimi wiadomościami spotykam się w codziennej pracy z moimi Klientami. Zrobiłam zatem podsumowanie swojej pracy i wyselekcjonowałam najważniejsze powody przez które pracodawca nie będzie zainteresowany otrzymanym życiorysem. Poza brakiem doświadczenia i/lub wykształcenia – rzecz jasna.

Zapoznaj się z 17 powodami dlaczego Twoje CV jest NUDNE:

  1. Twoje CV to szablon.

Jak chcesz się wyróżnić w procesie rekrutacji, jeżeli Twój najważniejszy dokument Cię nie sprzedaje? Jeżeli Twoje CV jest takie samo jak 347 innych, to  w oczach rekrutera jesteś równie nudny. Rada jest jedna: Nie używaj szablonów. Nawet jeżeli uważasz się za wybitnie niekreatywną osobę – pozmieniaj jak najwięcej od wzoru, który stosujesz.

  1. Niczym się nie wyróżniasz.

Panie zrozumieją: Jak czujesz się gdy okazuje się, że na jednej imprezie w tej samej sukience jesteś Ty oraz 4 inne kobiety? Właśnie tak postrzega Cię rekruter. A wystarczyło zainwestować w jeden oryginalny dodatek: pasek, kapelusz. To dalej ta sama kreacja, ale z Twoim unikalnym gadżetem. Moja rada? Narysuj własny projekt, kup materiał i udaj się do dobrej krawcowej.

  1. Zero koloru.

Nie rozumiem skąd przekonanie, że CV powinno być czarno-białe (biała jest kartka). Sugeruję, aby kartka pozostała biała, ale elementy graficzne mogą, a nawet powinny być w określonym kolorze. Jeden, max 2 kolory. Stonowane, z reguły chłodne (zielony, niebieski, fioletowy, granatowy, a nawet pomarańczowy). Jeżeli Twoim ulubionym kolorem jest cukierkowy pink – szanuję, jednak w CV proponuję go nieco przygasić. Twoje CV – Ty będziesz się z nim utożsamiać. Dalej chcesz być szary lub czarny?

  1. Twoje zdjęcie przynosi Ci ‘siarę’!

#Selfie, zdjęcie z psem, z plaży, z wakacji, ze znajomymi, z najlepszą „psiapsiółką”, z imprezy, z piwem w ręce, na spacerze, w najnowszej stylizacji – „stylowa ja”, w ciemnych okularach, z miną pogrzebową, z zamkniętymi oczami i z dekoltem po kolana – to nie najlepszy pomysł. Uff dużo tego… Już rozumiesz co czuję, gdy widziałam te wszystkie zdjęcia kandydatów w ich aplikacjach rekrutacyjnych?

  1. Zamieszczasz zbędne informacje.

Rozumiem, że masz bogate doświadczenie zdobyte podczas pierwszego roku studiów lub popełniłeś w życiu sporo publikacji, którymi pragniesz się pochwalić swojemu potencjalnemu pracodawcy. Rozumiem też, że ważne są dla Ciebie Twoje oceny ze studiów lub tytuł pracy dyplomowej. Natomiast w rzeczywistości pracodawca nie interesuje się takimi rzeczami czytając Twoje CV w procesie selekcji aplikacji. Możesz o tym opowiedzieć podczas spotkania kwalifikacyjnego.

  1. Nie szanujesz psychiki pracodawcy!

Bo jaką wizję ma stworzyć sobie w głowie Twój potencjalny pracodawca, gdy w swoim CV zamieszczasz informacje typu: stan cywilny: rozwódka, imię matki i ojca: Ewa i Kazimierz lub miejsce urodzenia: Rakoniewice. Nieliczni kandydaci zamieszczają również informacje dotyczące ilości dzieci (wraz z imionami), a w sekcji ‘zainteresowania’ chwalą się, że kolekcjonują pisma pornograficzne. Masz prawo być sobą, ale na litość boską – po co te informacje przekazujesz pracodawcy?

  1. Nie dbasz o profesjonalny adres mailowy.

Koksu69@, cukierasek1977@, kasiulka94@, dupcia2000@ lub hoooligan.hwdp@                                                                                                                    A wystarczy znaleźć portal, który ma wolny nick o Twoim imieniu i nazwisku. Utworzenie konta z nową skrzynką jest bezpłatne. Jeżeli nie możesz pożegnać się z swoim ulubionym nickiem z podstawówki – ok. Zatrzymaj go, ale utwórz nowy, profesjonalnie brzmiący i wyglądający adres mailowy: anna.ploska@pocztajakastam .pl. A jeżeli nie zależy Ci aby podkreślać swojego wieku odradzam stosowanie roku przy adresie mailowym – anna.ploska1973@.

  1. Twoje CV jest z a długie.

Czy rzeczywiście uważasz, że pracodawca ma czas przeczytać 6 stron Twojego życiorysu? Zgadzam się, że dokument CV jest jedyną szansą aby zabłyszczeć, dlatego chcesz przekazać jak najwięcej wartościowych informacji. Ale gdy zarzucisz rekrutera taką ilością treści – ten ma problem aby ‘wyłapać’ najważniejsze informacje. Nie twierdzę, że CV powinno mieć 1, 2 lub max 3 strony (choć ułatwiłby to znacznie pracę). Natomiast jestem pewna, że gdy dobrze edytujesz swoje CV, zadbasz o węższe marginesy, wcięcia, akapity i odstępy oraz czcionkę – z 6 stron możesz zejść do 4. A to już postęp.

  1. Brak opisu doświadczenia.

W obszarze swojego doświadczenia piszesz Asystent ds. Administracji – skąd rekruter ma wiedzieć co należało do Twoich obowiązków? Zajmowałaś się tłumaczeniem dokumentów, organizacją spotkań biznesowych czy może jednak wyłącznie przyjmowaniem gości i kserowaniem dokumentów? Na pozór to oczywiste, ale dla Ciebie. Rekruter chciałby wiedzieć jakie zadania kryją się za Twoim aktualnym lub byłym stanowiskiem pracy.

  1. Mieszasz w zeznaniach.

Raz piszesz w CV w liczbie pojedynczej, w pierwszej osobie, później używasz bezokolicznika aby na końcu opisywać swoje osiągnięcia w czasie dokonanym. Zdecyduj się na jedną formę, która będzie spójna w odbiorze.

  1. Nieumiejętnie prezentujesz swoje wykształcenie.

W ‘bloku’ #wykształcenie piszesz o szkole podstawowej lub szkole średniej. Jeżeli masz wykształcenie wyższe to jaki jest sens chwalić się ukończoną szkołą podstawową? To chyba oczywiste, że ją ukończyłeś, skoro dzisiaj podpisujesz się jako mgr lub inż. Akceptuję 2 wyjątki: Informujesz o szkole średniej, bo to była ostatnia szkoła którą ukończyłeś lub Twoja szkoła średnia jest o profilu, który ma związek z pracą o którą się ubiegasz.

  1. Nie znasz swoich kompetencji.

Choćby ta oklepana: komunikatywność, umiejętność pracy w zespole, odporność na stres czy świetna organizacja pracy. Standardowy standard, ale jeżeli pracodawca wspomina o tym w ogłoszeniu, a Ty te umiejętności miękkie posiadasz – to wartałoby je ująć w CV. Pójdź o krok dalej i opisz swoje unikalne kompetencje, jeżeli masz problem podpytaj rodzinę, znajomych. Spisz na kartce i zrób rachunek sumienia, aby wybrać te najbardziej adekwatne do stanowiska o które się ubiegasz.

  1. Marnujesz cenne miejsce w CV.

Piszesz swoje CV, zajmuje ono 1 stronę A4 i 25% z drugiej strony. Nie mogę pojąć jak można zmarnować niezagospodarowaną przestrzeń w CV. Ten dokumenty wysyłasz tylko RAZ (do jednego pracodawcy), zatem zadbaj aby kartki z tekstem były maksymalnie zagospodarowane. Albo zredaguj życiorys do jednej, pierwszej kartki, albo wykorzystaj przestrzeń z 2 kartki! Jest tyle rzeczy wartych opisania, nie marnuj tego.

  1. Nie masz hobby.

Jeżeli w Twoim CV pojawia się sport, muzyka, film, książki lub podróże to niesamowitym przypadkiem masz takie same zainteresowania jak 87% społeczeństwa. Nie wierzę, że nie robisz nic dla siebie w wolnym czasie, co może być unikalne, takie „Twoje” (no może poza przykładem z 6. punktu). Jeżeli masz problem z opisem swoich zainteresowań – bądź czujny, ponieważ piszę kolejny wpis na blogu o hobby wraz z autentycznymi przykładami.

  1. Nie dbasz o oryginalność.

Chociaż to co opiszę wcale oryginalne ani odkrywcze nie będzie. A mianowicie CV stworzone przez Ciebie! Bez wzorów i szablonów pobranych z portali branżowych. Nie przemawiają do mnie CV napisane za pomocą kreatora, otagowane napisem „CV wygenerowane przez profil.pracuj.pl”, albo nie daj Boże prehistorycznego Europassa z 2004 roku!

  1. Nie dbasz o ortografię, stylistykę i interpunkcję.

Chociaż mnie osobiście najbardziej irytuje, gdy całe CV napisane zostało w ‘jednej linijce”, czyli opis doświadczenia został zawarty wiesz po wierszu, bez odstępu, bez ‘entera’ i nowego akapitu. Ciężko się czyta taki natłok treści, które nie są w żaden sposób wyróżnione czy oddzielone. Jeżeli nie chcesz aby czytanie Twojego CV nie męczyło odbiorcy – zastosuj punktory.

  1. Utrudniasz odczytanie treści.

Nieczytelne czcionki i wymyśle fonty tylko na pozór mogą wyróżnić Twoje CV. Oryginalność jest potrzebna, ale nie z poziomu czcionki. Treść powinna być przede wszystkim czytelna. Pamiętaj, że to ostatecznie treść – merytoryka decyduje o wartości Twojego życiorysu.

Już wiesz dlaczego Twoje CV jest nudne? Które z tych punktów opisują Twój dokument? Pewnie wstyd się przyznać, ale nie przejmuj się! Masz teraz szansę to zmienić! Z wyżej opisanych błędów stwórz swoją chceklistę i przepracuj każdy punkt, aby zadbać o atrakcyjność Twojego Curriculum Vitae. A jeżeli będziesz mieć problem – napisz do mnie: kontakt@csipz.pl lub zleć to fachowcowi (zakładka Strefa Kandydata i CV).

Powodzenia!

Ania Płoska