ROZPORZĄDZENIE MINISTRA EDUKACJI z dnia 20 stycznia 2026 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie doradztwa zawodowego nie wprowadza rewolucji. Ale zmiany te są potrzebne.
Prawda jest taka, że doradztwo zawodowe w szkołach zmienia się szybciej niż przepisy, które mają je regulować. Od kilku lat obserwuję doradców, nauczycieli i specjalistów, którzy robią znacznie więcej, niż formalnie muszą. Korzystają z nowych narzędzi, rozmawiają z uczniami o rynku pracy, przyszłości zawodów, pracy zdalnej, technologiach, sensie uczenia się. Często intuicyjnie, często na własną odpowiedzialność, czasem trochę bokiem systemu. I mam poczucie, że nowe rozporządzenie z 2026 roku wreszcie to zauważa.
Nie jest to dokument rewolucyjny. To raczej oficjalne potwierdzenie kierunku, w którym doradztwo zawodowe już od dawna zmierza. Kierunku bardziej osadzonego w realiach rynku pracy, danych, prognozach, technologii i współpracy z otoczeniem szkoły. I z tej perspektywy to jest dobra zmiana. Potrzebna. Spóźniona, ale potrzebna.
Jednocześnie nie byłabym sobą, gdybym jako mentorka doradców zawodowych, autorka książek o szkolnym doradztwie zawodowym i osoba, która od lat szkoli specjalistów w całej Polsce nie powiedziała tego, co pewnie wielu z nas myśli po cichu. Liczyłam na więcej. Na wyraźniejszy sygnał, że doradztwo zawodowe jest w szkole pełnoprawnym, ważnym przedmiotem. Trudno bowiem oczekiwać, że 10 godzin w całym cyklu kształcenia w szkołach ponadpodstawowych udźwignie wszystkie ambitne cele, które dziś przed doradcami stawia system. A już zupełnie inną rozmową jest brak jakiegokolwiek śladu doradztwa zawodowego na świadectwie. Bo umówmy się, uczniowie doskonale wiedzą, co w szkole „się liczy”, a co jest tylko miłym dodatkiem. Z tym zmagamy się od lat.
Ale ten artykuł nie jest po to, żeby narzekać. Jest po to, żeby nazwać zmiany, nadać im sens i pomóc Ci się na nie przygotować – nie od 1 września, tylko już teraz. Bowiem nowe rozporządzenie nie zmienia wszystkiego z dnia na dzień. Ono raczej mówi: to, co robisz dobrze, rób dalej – tylko bardziej świadomie, bardziej systemowo i z większym oparciem w danych i narzędziach.
W kolejnych częściach pokażę Ci, co naprawdę się zmienia w szkolnym doradztwie zawodowym, na co warto zwrócić uwagę już dziś i jak myśleć o swojej roli jako doradcy w „nowej rzeczywistości” (choć to trochę pojecie na wyrost). A na końcu dla porządku, dla wzrokowców i dla tych, którzy lubią konkrety zostawię checklistę wdrożeniową, żebyś mogła/mógł sprawdzić, gdzie jesteś i co ewentualnie warto uzupełnić.
Co naprawdę zmienia się w szkolnym doradztwie zawodowym?
Nadal chodzi o to, by uczniowie lepiej poznawali siebie, świat zawodów, możliwości edukacyjne i uczyli się podejmować decyzje dotyczące swojej przyszłości. Zmienia się natomiast sposób myślenia o tym, jak do tego celu dochodzimy i to jest już można dostrzec zmianę jakościową.
Doradztwo coraz mocniej osadzone w realnym rynku pracy
Jednym z najbardziej widocznych przesunięć jest wyraźne wzmocnienie wątku rynku pracy. W nowym rozporządzeniu pojawia się obowiązek sięgania po konkretne dane: prognozy zapotrzebowania na zawody, monitoring losów absolwentów, informacje o regionalnym i krajowym rynku pracy. To ważny sygnał, że doradztwo zawodowe ma być oparte nie tylko na rozmowie i refleksji, ale także na faktach i trendach. I tutaj aż czuje się zobowiązana wspomnieć o zbliżającym się szkoleniu „RYNEK PRACY 2026 – kompetencje, trendy i fakty w pracy doradcy zawodowego, które poprowadzę 16.02.2026 o godzinie 18:00. Szkolenie jest otwarte i dostępne dla wszystkich – nauczycieli, doradców, pracowników publicznych służb zatrudnienia. Zapisz się tutaj.
W praktyce oznacza to, że rozmowy z uczniami coraz częściej będą dotyczyły nie tylko pytania kim chcesz zostać? (o zgrozo!), ale też jakie kompetencje będą Ci potrzebne?, jak zmieniają się zawody?, jak wygląda rynek pracy w Twoim regionie? I to jest kierunek, który z mojego doświadczenia doradcy zawodowi już od jakiegoś czasu intuicyjnie podejmują.
Właśnie wokół tej potrzeby kilka lat temu zaczęłam porządkować wiedzę o rynku pracy, trendach i kompetencjach przyszłości w materiałach szkoleniowych dla doradców. Dziś widać bardzo wyraźnie, że system edukacji zaczyna potrzebować tych samych narzędzi i tej samej perspektywy.
Cyfrowe narzędzia i nowe technologie jako standard, nie dodatek
Drugą istotną zmianą jest wyraźne podkreślenie roli narzędzi cyfrowych. Rozporządzenie nie tylko dopuszcza ich stosowanie, ale wręcz zobowiązuje szkoły i doradców do korzystania z platform, baz zawodów, narzędzi komunikacji oraz do zapoznawania z nimi uczniów i rodziców.
To bardzo ważny moment, bo kończy się etap, w którym cyfrowe doradztwo było traktowane jako coś dodatkowego albo dla chętnych. Teraz staje się elementem standardowej pracy doradcy zawodowego. I nie chodzi tu o technologię dla samej technologii, ale o realne wsparcie procesu planowania kariery – szybsze docieranie do informacji, lepszą analizę danych, większą dostępność zasobów.
W tym kontekście szczególnie symboliczne jest pojawienie się w treściach programowych odniesień do wpływu nowych technologii, w tym sztucznej inteligencji, na świat zawodów. Jeszcze niedawno temat AI budził sporo niepewności, dziś staje się jednym z elementów rozmowy o przyszłości pracy. Z mojego doświadczenia wynika, że im wcześniej doradca oswoi ten temat, tym łatwiej „polubi się z AI”, zamiast reagować lękiem i uprzedzeniem. Ja oswajałam doradców zawodowych już 3 lata temu, organizując szkolenie SZTUCZNA INTELIGENCJA A RYNEK PRACY I ŚWIAT ZAWODÓW, które jest dostępne w moich zasobach tutaj.
A jeżeli chcesz nauczyć się „Jak za pomocą sztucznej inteligencji opracować program z doradztwa zawodowego na cały rok szkolny w 5 minut” To tutaj jest KOMPLET MATERIAŁÓW.
Doradca zawodowy jako koordynator, nie samotny specjalista
Nowe rozporządzenie bardzo wyraźnie wzmacnia również wątek współpracy. Program doradztwa zawodowego ma być tworzony nie tylko w gronie nauczycieli, ale także we współpracy z pracodawcami, przedstawicielami branż czy instytucjami rynku pracy. To zmienia rolę doradcy zawodowego – z osoby realizującej zajęcia na koordynatora procesu, który łączy szkołę z jej otoczeniem. Z tej „zmiany” niezwykle mocno się cieszę, ponieważ w książce „Szkolny Doradca Zawodowy. Narzędziownik” poświeciliśmy temu cały szósty rozdział pt. Współpraca doradcy zawodowego ze środowiskiem szkolnym i lokalnym:

- 6.1 Współpraca doradcy zawodowego ze środowiskiem lokalnym | Agnieszka Dobaczaewska
- 6.2 Jak zaangażować rodziców w doradztwo zawodowe? | Ewa Pasieracka
- 6.3 Jak organizować spotkania z pracodawcami i wizyty zawodoznawcze? | Ewa Lejk
- 6.4 Współpraca z instytucjami wspierającymi doradztwo zawodowe | Mirosława Sojka
Poradnik wraz z kartami pracy zamówisz tutaj.
Doradztwo zawodowe przestaje być zamknięte w czterech ścianach sali lekcyjnej, a zaczyna funkcjonować jako realny pomost między edukacją a światem pracy. Wymaga to innych kompetencji, większej odwagi w wychodzeniu poza schemat (co mnie niesamowicie cieszy) i dobrej organizacji, ale jednocześnie daje poczucie sensu i sprawczości w tej roli.
Rodzice jako ważni uczestnicy procesu
Warto zwrócić uwagę także na mocniejsze zaakcentowanie roli rodziców. Rozporządzenie mówi wprost o ich aktywnym udziale w działaniach doradczych poprzez spotkania, warsztaty czy wydarzenia wspierające planowanie ścieżki kariery uczniów. To sygnał, że doradztwo zawodowe nie może już być procesem prowadzonym wyłącznie między szkołą a uczniem.
Z doświadczenia wiem, że dobrze zaproszeni rodzice potrafią być ogromnym wsparciem, a nie przeszkodą. Kluczem jest jednak jasna komunikacja, rzetelna wiedza i spójny przekaz – dokładnie to, do czego nowe rozporządzenie wyraźnie zachęca.
Przeanalizujmy zatem co konkretnie się zmienia. Poniżej przygotowałam chcecklistę usprawnień systemowych z podziałem obszary:
-
Rynek pracy i dane
☐ Korzystanie z aktualnych prognoz zapotrzebowania na zawody (krajowych i wojewódzkich).
☐ Odnoszenie pracy doradczej do realnych danych i trendów rynku pracy.
☐ Uwzględnianie lokalnego i regionalnego rynku pracy w pracy z uczniami.
☐ Praca z uczniami w oparciu o kompetencje, a nie wyłącznie nazwy zawodów.
-
Cyfrowe narzędzia doradztwa zawodowego
☐ Wykorzystywanie cyfrowych baz zawodów, platform edukacyjnych i narzędzi online w pracy doradczej.
☐ Zapoznawanie uczniów z narzędziami i zasobami do samodzielnego korzystania.
☐ Włączanie rodziców w korzystanie z cyfrowych zasobów doradztwa zawodowego.
☐ Swobodne poruszanie się w środowisku narzędzi cyfrowych jako elemencie pracy doradcy.
-
Nowe technologie i sztuczna inteligencja
☐ Poruszanie z uczniami tematu wpływu nowych technologii i sztucznej inteligencji na rynek pracy i zawody.
☐ Prowadzenie rozmów o AI w sposób rzeczowy, spokojny i oparty na faktach.
☐ Wykorzystywanie narzędzi opartych na sztucznej inteligencji jako wsparcia pracy doradczej.
☐ Posiadanie uporządkowanej wiedzy na temat roli AI w doradztwie zawodowym i rynku pracy.
-
Program doradztwa zawodowego
☐ Uwzględnianie aktualnych trendów rynku pracy i zmian technologicznych w programie doradztwa zawodowego.
☐ Regularna aktualizacja programu doradztwa zawodowego.
☐ Elastyczne dostosowywanie programu do potrzeb uczniów i zmieniającej się rzeczywistości.
☐ Spójność programu z diagnozą uczniów, celami i podejmowanymi działaniami.
-
Współpraca z otoczeniem szkoły
☐ Podejmowanie współpracy z pracodawcami, instytucjami rynku pracy i przedstawicielami branż.
☐ Planowanie wizyt zawodoznawczych jako elementu procesu doradczego.
☐ Pełnienie roli koordynatora działań doradczych łączących szkołę z jej otoczeniem.
-
Praca z rodzicami
☐ Zapraszanie rodziców do aktywnego udziału w doradztwie zawodowym.
☐ Prowadzenie rozmów z rodzicami w oparciu o rzetelną wiedzę o rynku pracy i edukacji.
☐ Udostępnianie materiałów i zasobów wspierających rodziców w rozmowach o przyszłości dzieci.
-
Rola doradcy zawodowego
☐ Postrzeganie roli doradcy zawodowego jako specjalisty od rozwoju i planowania przyszłości.
☐ Regularne aktualizowanie wiedzy z zakresu rynku pracy, trendów i narzędzi.
☐ Świadomość wartości wnoszonej przez doradcę zawodowego do systemu edukacji.
Na koniec chcę to powiedzieć bardzo wyraźnie: zmiany w rozporządzeniu nie czynią z dnia na dzień doradztwa zawodowego „tradycyjnym” przedmiotem. Nie zwiększają liczby godzin. Nie sprawiają, że nagle pojawia się miejsce na świadectwie. Nie rozwiązują wszystkich systemowych napięć, z którymi doradcy zawodowi mierzą się od lat.
Ale robią coś innego, równie ważnego. Uznają, że doradztwo zawodowe nie jest już dodatkiem do edukacji, tylko realnym obszarem pracy z przyszłością młodych ludzi. Zaczynają mówić językiem rynku pracy, danych, technologii, kompetencji i współpracy. A to jest język, który doradcy zawodowi znają i którym posługują się coraz swobodniej.
Profesjonalizacja tego obszaru nie wydarzy się jednym aktem prawnym. Ona dzieje się małymi krokami: w rozmowach z uczniami, w spotkaniach z rodzicami, w programach, które są aktualizowane, w odwadze sięgania po nowe narzędzia i w gotowości do uczenia się rzeczy, których kilka lat temu w tym zawodzie po prostu nie było.
Mam głębokie przekonanie, że doradztwo zawodowe w polskiej oświacie będzie traktowane coraz poważniej – nie dlatego, że ktoś je wreszcie doceni, ale dlatego, że doradcy zawodowi już dziś wykonują pracę na poziomie, którego nie da się dłużej ignorować. System może nadążać wolniej, ale kierunek jest wyraźny.
Jeśli ten tekst ma zostawić Cię z jedną myślą, niech będzie nią ta:
doradztwo zawodowe się zmienia, a Ty nie musisz robić wszystkiego naraz, żeby być jego częścią. Wystarczy świadomość kierunku, gotowość do refleksji i poczucie, że TO, CO ROBISZ, MA REALNE ZNACZENIE.
Do zobaczenia 16 lutego podczas szkolenia RYNEK PRACY 2026. Kompetencje, trendy i fakty w pracy doradcy zawodowego!
